autor:
24.50 zł
20.83 zł
autor: Massa Giulio Cesare
28.40 zł
24.14 zł
 
Wyszukiwarka:     
Modlitewna lektura Pisma Świętego. Tom 1. Zasady, przykłady i metoda medytacji
autor: Secondin Bruno
FRAGMENT: 
Ważność i aktualność «lectio divina»
Apostoł Paweł z zapałem wzywał chrześcijan z małej wspólnoty w Kolosach do zaznajomienia się ze Słowem i wzajemnego pouczania podsycanego mądrością Pism: „Słowo Chrystusa niech w was przebywa z [całym swym] bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach” (Kol 3, 16).
Apostoł nie proponował niczego nowego, bo nawiązywał do żydowskiej tradycji codziennego rozmyślania nad Prawem, odpowiednio ją adaptując (por. Ps 1, 2). We wszystkich głównych pismach Nowego Testamentu można się natknąć na uporczywe podkreślanie centralnego miejsca Słowa słuchanego, obecnego w modlitwie, przeżywanego, głoszonego, poświadczanego. Jezus mówi, że uważa za członka swojej rodziny tego, kto słucha Słowa i wprowadza je w czyn szlachetnym i dobrym sercem (por. Łk 8, 15.21). A w innym kontekście ostrzega, że autentycznym uczniem jest ten, który słucha i wypełnia Słowo, budując całą duchową konstrukcję na tej solidnej podstawie (por. Mt 7, 24-27).
Z kolei apostoł Piotr określa Słowo jako nieśmiertelne ziarno, które powołuje do nowego i wiecznego życia (por. 1 P 1, 23) a Jakub mówi o prawie wolności i szczęścia (por. Jk 1, 25). Dlatego słuchając go dochodzi się do mądrości, która prowadzi do zbawienia: „Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości” (2 Tm 3, 16). Sam Jezus, w obliczu kryzysu, który nastąpił po ukrzyżowaniu, poprowadził uczniów do odkrycia nowego sensu Jego obecności i podążania za Nim, ścieżką słuchania Pism (por. Łk 24, 13-35.44-49). Tę metodę możemy łatwo połączyć z dynamizmem charakterystycznym dla lectio divina.
(...)

3. Dziesięć rad C. Mesters’a
Dziesięć rad C. Mesters’a dotyczących modlitewnej lektury Biblii było pierwotnie skierowanych do braci karmelitów (por. zeszyt Lettura orante della Bibbia, Roma 1991, s. 8-12), potem ukazały się również w wielu innych okolicznościach i publikacjach. Uznaliśmy je za uzupełniające dla naszych propozycji i cenne dla prawdziwego doświadczenia lectio divina. Niektóre punkty zostały nieco skrócone lub też dostosowane do naszej sytuacji.
1. Kiedy zabierasz się do modlitewnej lektury Biblii, nie zabierasz się do nauki; nie zabierasz się do czytania Biblii, żeby powiększyć swoją wiedzę ani żeby przygotować jakąś pracę apostolską; nie zabierasz się do czytania Biblii, żeby mieć nadzwyczajne doświadczenia. Zabierasz się do czytania Słowa Bożego, żeby słuchać tego, co Bób chce ci powiedzieć, by poznać Jego wolę i w ten sposób „żyć lepiej w posłuszeństwie Jezusowi Chrystusowi” (Reguła Karmelu, Prolog). Musi być w tobie ubóstwo, musi być gotowość, którą stary Heli nakazał Samuelowi: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha” (1 Sm 3, 10).
2. Umiejętność słuchania Boga nie zależy od ciebie ani od wysiłku, który dokonujesz, ale tylko i wyłącznie od Boga, od Jego szczodrej i suwerennej decyzji, by wejść z tobą w kontakt i sprawić, byś usłyszał Jego głos. Dlatego konieczne jest, byś się przygotował, prosząc Boga o zesłanie na ciebie Ducha, bo bez pomocy Ducha Bożego nie jest możliwe odkrycie sensu, który ma dziś dla nas Słowo Boże (por. J 14, 26; 16, 13; Łk 11, 13).
3. Ważne dla ciebie jest, by stworzyć odpowiednie otoczenie, sprzyjające przyjęciu i uważnemu «słuchaniu» Słowa Bożego. Dlatego musisz zbudować swoją celę wewnątrz i wokół siebie i pozostać w niej (Reguła, rozdz. 10) przez cały czas lectio divina. Dobre i właściwe ułożenie ciała sprzyja skupieniu umysłu.
4. Kiedy otwierasz Biblię, musisz się przekonać, że nie otwierasz książki należącej do ciebie, ale do całej wspólnoty. Dokonując twojej modlitewnej lektury wchodzisz do wielkiej rzeki tradycji kościoła, która obejmuje wieki. Modlitewna lektura jest łodzią, która przewozi cię przez meandry tej rzeki aż do morza. Świetlista jasność pochodząca z tego morza rozjaśniła ciemną noc wielu ludziom. Kiedy przeżywasz swoje osobiste doświadczenie lectio divina, nie jesteś sam, ale jesteś zjednoczony z braćmi i siostrami na Karmelu, którzy wcześniej od ciebie „rozważali dniem i nocą Prawo Boże i czuwali na modlitwie” (Reguła, rozdz. 10).
5. Uważna i przynosząca korzyść lektura Biblii zakłada trzy fazy. Musi być naznaczona od początku do końca trzema postawami:
 1° krok lub postawa – Przede wszystkim musisz zawsze starać się zadawać sobie pytanie: „Co mówi tekst sam w sobie?”. Dlatego konieczne jest zachowanie milczenia. Wszystko wewnątrz ciebie musi być wyciszone, żeby nic nie przeszkodziło usłyszeć tego, co chce ci powiedzieć tekst (Reguła, rozdz. 21) i żebyś nie przypisał tekstowi tego, co sam chcesz usłyszeć.
 2° krok lub postawa – Musisz też zawsze pytać siebie: „Co mówi tekst mnie lub nam?”. Z tym drugim krokiem wchodzisz z tekstem w dialog, tak by jego sens się uaktualnił i przeniknął twoje życie wierzącego dzisiaj. Byś mógł jak Maryja rozważyć to, co usłyszałeś i „przemyślałeś zgodnie z Prawem Pańskim” i w ten sposób „Słowo Boże obficie przebywało w ustach i sercu twoim” (Reguła, rozdz. 19).
 3° krok lub postawa – Musisz też wysilić się, żeby odkryć: „Co tekst karze mi powiedzieć Bogu?”. Jest to czas oracji, moment czuwania na modlitwie (Reguła, rozdz. 10). Do tej pory mówił do ciebie Bóg, teraz nadszedł czas twojej odpowiedzi (Reguła, rozdz. 11).
6. Rezultatem jest 4° krok, moment nadejścia modlitewnej lektury: kontemplacja. Kontemplacja jest posiadaniem w oczach czegoś, co „może cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu” (2 Tm 3, 15); jest spojrzeniem na świat i życie oczami biednych, oczami Boga. Jest uczynieniem twoim Jego ubóstwa i wyeliminowaniem twojego sposobu myślenia, tego, który pochodzi od możnych; jest zdaniem sobie sprawy, że wiele rzeczy, które w twoim przekonaniu były wiernością Bogu, Ewangelii i tradycji kościoła lub Instytutu, w rzeczywistości były niczym innym jak tylko wiernością tobie samemu i twoim interesom. Jest kosztowaniem od zaraz czegoś z miłości Boga, co przewyższa wszystko inne; jest pokazywaniem w twoim życiu, że miłość Boga ujawnia się w miłości do bliźniego (Reguła, rozdz. 12 i 19); jest mówieniem zawsze: „Niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1 38). W ten sposób „Wszystko, co będziecie czynić, czyńcie zgodnie ze Słowem Pańskim” (Reguła, rozdz. 19).
7. Aby twoja modlitewna lektura nie ograniczyła się tylko do bycia odblaskiem twoich uczuć, myśli lub kaprysów, ale miała większą trwałość, trzeba liczyć się z trzema wymogami:
 1° wymóg: skonfrontować rezultat twojej lektury ze wspólnotą, do której należysz (Reguła, rozdz. 15), z wiarą Kościoła żywego. W przeciwnym razie, mogłoby się zdarzyć, że twój wysiłek jest nic nie wart (por. Ga 2, 2).
 2° wymóg: skonfrontować to, o czym czytasz w Biblii z rzeczywistością, w której dzisiaj żyjemy. Poprzez skonfrontowanie rzeczywistości i wiary lud Boży stworzył tradycje, które jeszcze dzisiaj dostrzegamy w Biblii. Kiedy lectio divina nie osiąga swojego celu w naszym życiu, czasem powodem jest brak modlitwy, niedostrzeganie wiary Kościoła lub brak krytycznej analizy tekstu. Często jest to po prostu niedostrzeganie nagiej i surowej rzeczywistości, w której dzisiaj żyjemy. Kto żyje powierzchownie, nie dostrzegając głębi w życiu, nie może sięgnąć do źródła, z którego narodziły się psalmy, mówi Kasjan.
 3° wymóg: skonfrontować konkluzje twojej lektury z rezultatami biblijnego studium, które poszukuje znaczenia litery. W rzeczywistości lectio divina nie może pozostać zamknięta w literze. Musisz szukać sensu Ducha (2 Kor 3, 6). Jednak chęć ustalenia sensu Ducha bez oparcia się na literze jest jak chęć zbudowania zamku na piasku (św. Augustyn); jest wpadnięciem w oszustwo fundamentalizmu. Dzisiaj, kiedy obserwujemy rozpowszechnianie się wielu nowych idei, bardzo ważne jest zachowanie rozsądku. A rozsądek utrzymuje się w krytycznym studiowaniu litery. Aby nie pomylić się w tym względzie, Reguła Karmelu poleca przykład apostoła Pawła (Reguła, rozdz. 20).
8. Apostoł Paweł daje różne rady jak czytać Biblię. On sam był dobrym jej komentatorem. Przyjrzyjmy się niektórym normom i postawom zalecanym i przestrzeganym przez apostoła. Kiedy przygotowujesz się do czytania Biblii:
 Traktuj siebie jako adresata tego, co jest napisane; wszystkie te rzeczy „spisane zostały ku pouczeniu nas” (1 Kor 10, 11), „dla naszego pouczenia” (Rz 15, 4); Biblia jest naszą księgą.
 Zatroszcz się o to, by mieć przed oczami wiarę w Jezusa Chrystusa, bo tylko poprzez wiarę w Niego opada zasłona i Pismo odkrywa przed nami swoje znaczenie i przekazuje mądrość, która prowadzi do zbawienia (2 Kor 3, 16; 2 Tm 3, 15; Rz 15, 4).
 Pamiętaj: Paweł mówił o ukrzyżowanym Jezusie Chrystusie, będącym „zgorszeniem dla Judejczyków, głupotą dla pogan”. To właśnie Jezus otworzył im oczy, dając do zrozumienia jak pośród biednych z obrzeży Koryntu głupstwo czy zgorszenie krzyża zawstydzało mędrców, możnych i tych wszystkich, którzy wierzyli, że coś znaczą na tym świecie (por. 1 Kor 1, 21-31).
 Zjednocz swoje ja z my: nigdy wyłącznie „ja” i nigdy wyłącznie „my”. Również apostoł pozostawał zjednoczony z innymi, bo otrzymał swoją misję od wspólnoty z Antiochii i przemawiał począwszy od niej (Dz 13, 1-14, 28).
 Pamiętaj o problemach twojego życia, rodziny, wspólnot, Kościoła i narodu, do których należysz i którym służysz. Paweł uważnie czytał i rozumiał Biblię, wychodząc od problemów wspólnot, które założył (1 Kor 10, 1-13).
1. Czytając Biblię pamiętaj, tekst nie jest tylko faktem, ale też symbolem (Hbr 11, 19). Nie jest to tylko okno przez które patrzysz, żeby dowiedzieć się co przydarzyło się innym w przeszłości. Jest to również lustro, w które spoglądasz, żeby dowiedzieć się, co dzieje się z tobą dzisiaj (1 Kor 10, 6-10). Modlitewna lektura jest jak łagodny deszcz, który stopniowo nawadnia i użyźnia ziemię (Iz 55, 10-11). Wchodząc z Bogiem w dialog poprzez lectio divina, wzrastasz jak drzewo zasadzone wzdłuż biegu rzeki (Ps 1, 3). Nie widzisz wzrostu, jednak odczujesz jego rezultat w odnowionym spotkaniu z sobą, z Bogiem i z innymi.
2. Musimy rozważyć ostatnią rzecz. Kiedy dokonujesz modlitewnej lektury, głównym celem nie jest interpretowanie Biblii, poznanie zawartości świętej Księgi, powiększenie wiedzy o ludzie Bożym ani poczucie niezwykłych rzeczy, ale odkrycie – wspomagane przez słowo pisane – słowa żywego, które Bóg głosi dzisiaj w twoim, naszym życiu, w życiu narodu, w rzeczywistości świata, w którym żyjemy (Ps 95, 8). Jest to wzrastanie w wierze i – jak prorok Eliasz – doświadczanie w coraz większym stopniu „życia Pana, któremu służę” (1 Krl 17, 1; 18, 15).



ISBN 83-88903-64-0

ilość stron: 238
format: 165x235 mm

36.10 zł
cena: 32.49 zł
OSOBY ZAINTERESOWANE TĄ POZYCJĄ KUPOWAŁY RÓWNIEŻ: 
Modlitewna lektura Pisma Świętego. Tom 2. 27 przykładów, aby nauczyć się medytacji lectio divina W szkole św. Marka - Ewangelia do czytania, słuchania, modlitwy i dzielenia się Wsłuchując się w Słowo Boga. Proste rady dla indywidualnego i wspólnotowego Medytacje nad Ewangelią niedziel i świąt. Rok C. Przewodnik do dialogu ze słowem Boga

KUPUJĄC 3 KSIĄŻKI OTRZYMUJESZ 10% RABATU
SŁOWO BOGA na każdy dzień roku 2012 Wyjątkowa propozycja, łącząca w sobie kalendarz z medytacjami na każdy dzień roku - codzienna racja Słowa Bożego, zaczerpnięta z...
SŁOWO BOGA na każdy dzień roku 2012 Wyjątkowa propozycja, łącząca w sobie kalendarz z medytacjami na każdy dzień roku - codzienna racja Słowa Bożego, zaczerpnięta z...
 
Login:    
Hasło:  
   zarejestruj się    pomoc
 
Produkty w koszyku
Twój koszyk jest pusty...
 
radio niepkalanów franciszkanie.pl_ 17.06.08 ewangelizacja wizualna_19.06.08 e-kai opoka Przewodnik katolicki Polskie Radio 1 Fronda kapłani.com.pl
Plyty CDNadruki na plytachNadrukiTloczenie plytProjektowanie stron wwwTworzenie stron wwwTworzenie stronProjektowanie stronStrony internetowe KrakówStrony internetowe WarszawaStrony www KrakówStrony www Warszawa