Duchowość chrześcijańskiego Wschodu. Przewodnik systematyczny
autor:
Špidlìk Thomáš
FRAGMENT:
NEGATYWNA PRÂXIS PRÂXIS
Księga Rodzaju opowiada o „wielkim dziele Boga”, o stworzeniu (Rdz 2,2). Dla Jezusa dzieło albo dzieła Boże (érgon albo érga ) to Jego własne życie, to, co wypełnia Jego życie. Dlatego, kiedy słuchacze stawiają mu pytanie bezpośrednio odnoszące się do nich: „Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże?” (J 6,28), Jezus odpowiada: „Na tym polega dzieło zamierzone przez Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał” (J 6,29). „Dziełem Boga” jest zatem życie w wierze i naśladowanie Chrystusa.
Życie duchowe: dzieło Boga
Wyrażenie „dzieło Boga” to wyrażenie bogate w literaturze monastycznej w znaczenia. W tekstach greckich tò érgon toû Theoû wskazuje nie na liturgię (opus divinum po łacinie), lecz ogólnie na ascezę . Zdaniem Atanazego dzieło Boga typowe dla dziewicy obejmuje to wszystko, co jest konieczne do zachowania dziewictwa . Opat Izajasz powraca nieustannie do tej myśli: „Jakżesz wielkim kópos jest droga Boga!” Érgon przeciwstawia się párergon, dziełu towarzyszącemu, które nie jest „pracą wewnętrzną” .
Mnisi żywili głębokie przekonanie, że życie duchowe jest pełne trudów: „(...) trzeba wielkiego trudu (kópos), a bez trudu nie można otrzymać pomocy od Boga” . Jan Kolobos zdefiniował lakonicznie mnicha jednym tylko słowem: kópos, gdyż mnich trudzi się przy każdym dziele (eis pân érgon kopiâ), i dlatego właśnie jest mnichem . Zdaniem świętego Bazylego dobra duchowe zdobywa się „trudem i potem” (pónois kaì idrôsi) . Należy „walczyć i prowadzić wojnę” (poien agôna kaì pôlemon), twierdził Pseudo Makary . Języki słowiańskie, aby wskazać na owo pracowite dzieło, odwołuje się do terminów trud i podvig . Asceta to podvižnik.
Termin „prâxis”
Powiedziano, że theôría była ideałem Greków i jest to oczywiście prawda, ale nie wolno generalizować. Antyczna „praktyczna” skłonność, wszechobecna na początku, co było rzeczą normalną , pozostała nieustannie żywa. Pod koniec Starożytności opozycja pomiędzy życiem aktywnym a życiem kontemplacyjnym stała się opozycją klasyczną do tego stopnia, że również w szkołach dyskutowano nad zasługami każdej z tych form życia .
W tekstach nie zawsze łatwo jest sprecyzować, zgodnie z którym znaczeniem zastosowany jest dany termin i tutaj słownik odgrywa wielką rolę. Język grecki posiada dwa specyficzne słowa na wskazanie akcji: poíesis oraz prâxis. Trud, ludzki wysiłek, cierpienie związane są z ewolucją drugiego z tych terminów . Dla Plotyna prâxis określa działanie „nieczyste”, wymieszane i splamione materią, do której się skłania: jest to działanie człowieka w ciele. Działaniem Boga jest z kolei poíêsis .
W chrześcijańskim słowniku prâxis w bardziej rozległym znaczeniu mogłoby być każdym dziełem zbawienia. Zastosowanie słowa praktikós na określenie mnicha, który wyróżnia się ze względu na swoje życie duchowe jest dosyć częste w pismach Ewagriusza . A ponieważ istnieje pełna jednomyślność odnośnie prymatu modlitwy w życiu duchowym, zdaniem Orygenesa kontemplacja prawdy i egzegeza to najbardziej wzniosłe dzieło Boga .
Ale również chrześcijanie, idąc po śladach starożytnych Greków – którzy ograniczyli znaczenie prâxis do działalności wykonywanej ciałem w świecie materialnym, oraz znaczenie theôría do działalności ducha – zaczęli dokonywać precyzyjnego podziału pomiędzy theôría a prâxis . Tymczasem jednak owe terminy zostały przeniesione na wyższą płaszczyznę. Theôría w znaczeniu duchowym zaczęła oznaczać „prawdziwą gnozę” . Prâxis natomiast nabrała wymowy bardziej szczególnej, przypisanej jej przez Ewagriusza (jako że „poznanie Boga dzieli się na prâxis i na theôría” ) i zaczęła oznaczać „duchową metodę, która oczyszcza namiętną część duszy” .
Definicja ta, chociaż wybitna, pozostaje jeszcze negatywna. Wyjaśnienie Grzegorza z Nazjanzu jest bardziej ogólne, a zatem i obszerniejsze. Stwierdził on mianowicie, iż należy przyjąć theôría za t, co intelligibilne (skêpsis noêton), jako że prâxis pozostaje w wymiarze czynu . Ewidentnym jest, że celem takiego czynu nie jest coś nagannego, lecz cnotliwe dzieło. A ponieważ dla chrześcijanina praktykowanie cnót zbiega się z przestrzeganiem przykazań, spośród których pierwszym jest przykazanie miłości, prâxis nie jest niczym innym, jak życiem według wiary, życiem w Chrystusie i naśladowanie Zbawiciela.
Oczyszczenie z grzechu jest tego pierwszym aspektem. Można zatem mówić o prâxis negatywnej, kiedy dąży ona do zniesienia przeszkód (grzechów, namiętności) i do zwalczenia złych myśli, oraz o prâxis pozytywnej, kiedy dąży do rozwijania cnót .
Asceza
Etymologia greckiego słowa asckéô, áskesis, askêtês pozostaje nieznana. Homer zastosował je dla wyrażenia idei pracy artystycznej czy technicznej . Słowo to cieszyło się popularnością w różnych aspektach:
a) odnośnie ćwiczenia ciała w znaczeniu fizycznym (ćwiczenia atletów i żołnierzy);
b) odnośnie ćwiczenia inteligencji, woli, poczucia moralnego; na tej płaszczyźnie stosowane jest wymiennie z synonimem melétê, który odnosi się do wyjątkowo uważnego i stopniowo wzmaganego wysiłku.
c) odnośnie kultu i życia religijnego (Izokrates niektóre praktyki pobożności obecne w Egipcie określił mianem askêseis) .
Święty Paweł stosuje czasownik askô tylko raz (Dz 24,16), jednak sama koncepcja często powraca w jego myśli: praktykowanie świętego życia nazywa bowiem gymnasia (1Tm 4,8) . U ojców apostołów i apologetów z II wieku chrześcijanin nie jest nazywany askêtês, lecz athlêtês .
Wraz Klemensem Aleksandryjskim i Orygenesem słowo, które definitywnie weszło już do słownika chrześcijańskiego, przyjęło bardziej konkretną postać, zwłaszcza dzięki Filonowi . Orygenes, idąc po śladach pitagorejczyków, nazwał askêtaí tych wszystkich, którzy wyznają doskonałe życie . Od tego słowa utworzyły się w dalszej kolejności pochodne: askêtria (mniszka) oraz askêtêrion (klasztor, w formie zlatynizowanej asceterium ), askêtikón (dzieła pozostające w relacji z życiem duchowym, a zwłaszcza monastycznym) .
Ascetyzm wymaga nieustannego i inteligentnego ćwiczenia. Dla Atanazego asceza to dążenie, które nie wie, co to przerwy i nie toleruje ustępstw. Takie koncepcje włożył on w usta Antoniego na początku wielkiego kazania do mnichów egipskich . Ale istnieje również asceza mniej zorganizowana, którą praktykuje się w życiu codziennym i ze słodyczą znosi trudności dnia powszedniego. W tym znaczeniu mówi się na przykład o „umiarkowanym ascetyzmie” mnichów rosyjskich, zdolnych do znoszenia ciężkich prac fizycznych i surowości klimatu .
Bez wątpienia asceza chrześcijańska jest czymś różnym od zwykłej „gimnastyki”, jest poszukiwaniem życia z Bogiem. Z drugiej strony istnieje silna wiara w wartość owej współpracy wymiaru człowieczego z wymiarem boskim. Nie chodzi jedynie o uporządkowanie składników naszej psychologii, ale przede wszystkim o pozwolenie Jezusowi Chrystusowi, aby wzrastał w duszy. Można więc powiedzieć, że jedność pomiędzy ascezą a mistycyzmem jest doktrynalnym fundamentem wszystkich form monastycyzmu .
| 83-88903-97-7 |

































