Modlitewna lektura Pisma Świętego. Tom 2. 27 przykładów, aby nauczyć się medytacji lectio divina
autor:
Secondin Bruno
FRAGMENT:
Konieczne jest zwłaszcza, aby słuchanie słowa Bożego stawało się żywym spotkaniem, zgodnie z wiekową i nadal aktualną tradycją lectio divina, pomagającą odnaleźć w biblijnym tekście żywe słowo, które stawia pytania, wskazuje kierunek, kształtuje życie.(Jan Paweł II, Novo millennio ineunte, 39)
Trzeba to jasno powiedzieć: prawdziwe doświadczenie lectio divina jest zawsze osobistym wydarzeniem. Żadna książka nie może zastąpić ciężkiej pracy serca, które słucha i się modli. Nie istnieje żadna już gotowa lectio, do pośpiesznego wykorzystania i ta książka też nie może zastąpić osobistego, bezpośredniego i gorliwego zaangażowania. Ma być natomiast, podobnie jak poprzednia, pomocą i zachętą dla pojedynczych osób i grup, które czują głód Słowa i chcą wydobyć z niego „nowego bodźca do życia duchowego” (DV 26).
Pozytywne przyjęcie pierwszego tomu o Modlitewnej lekturze Słowa zachęciło nas do zaprezentowania kolejnego, jeszcze bardziej obszernego. Nie brakuje oczywiście książek i propozycji dotyczących lectio divina: można by nawet powiedzieć, że ich łatwe pomnażanie stwarza niebezpieczeństwo pomieszania rzeczy dobrych z mniej dobrymi. Dobra jakość jest czasem tylko subiektywnym problemem upodobań i wrażliwości. Innym razem jest kwestią metody i perspektywy.
Istotnie podnoszona jest gdzieniegdzie kwestia, czy klasyczna propozycja Guigo II Kartuz († 1188) – zawarta w dziełku pt. Scala claustralium („Drabina do raju, czyli traktat o sposobie modlitwy”), gdzie wyróżnia lectio, meditatio, oratio, contemplatio – jest dzisiaj w taki sposób wiążąca i normatywna dla autentycznej lectio divina.
Dla niektórych są to stopnie, fazy, albo przejścia, albo horyzonty – che dir si voglia wiążące, czyli trzeba o nich pamiętać i realizować z gorliwością. Dla innych – włączając zakonników – chodzi o ogólną perspektywę; jednak w praktyce zatrzymuje się zwykle przy dwóch pierwszych stopniach, pozostawiając dwa kolejne osobistej inicjatywie, bo są za bardzo intymne i nieprzekazywalne.
(...)
W wielkim projekcie duszpasterskim na okres dziesięciu lat tego nowego wieku – Głosić Ewangelię w zmieniającym się świecie – biskupi włoscy wyrazili poparcie dla szerokiego i poważnego rozprzestrzeniania się „praktyki lectio divina... poprzez modlitewne słuchanie świętych Pism, zdolne przekształcić nasze serca i wtajemniczyć każdego z nas w sztukę modlitwy i komunii” (n. 49).
(...)
Kto będzie z niej korzystał niech wie, że te drukowane strony nie zwolnią go z dialogowej i zaangażowanej lektury, oczyszczenia serca i umysłu, pokornego oddania się do dyspozycji Duchowi, który zainspirował Pisma i ciągle je dla nas otwiera, czyniąc je żywymi i przynoszącymi łaskę i zbawienie. My jako pierwsi doświadczyliśmy tego na własnej skórze. Nic nie może zastąpić dialogu sercem w serce z Tym, który mieszka w Słowie i jest jego istotą i celem.
(...)
„Przygotujcie drogę Panu!”
(Ewangelia św. Łukasza 3, 1-18)
Teksty paralelne: zob. Mt 3, 1-12; Mk 1, 1-8. – 3, 1 Herod tetrarchą Galilei Mt 14, 1. – 3, 2 Annasz J 18, 13.24; Dz 4, 6. – i Kajfasz Mt 26, 5; J 11, 49; 18, 13.28; Dz 4, 6. – Jan, syn Zachariasza Mt 3, 1. – na pustyni Łk 1, 80. – 3, 3 głosił Mt 3, 2. – chrzest i zmiana życia Dz 13, 24; 19, 4. – 3, 4-6 głos tego... Iz 40, 3-5. – 3, 5 zrównania Iz 2, 2; Ps 68, 16s; Łk 1, 52; 14, 11; 18, 14. – 3, 6 zbawienie Boże Łk 2, 30-31; Dz 28, 28; Tt 2, 11. – 3, 7 plemię żmijowe Mt 3, 7. – 3, 8 potomkowie Abrahama J 8, 39. – 3, 9 wycięte i w ogień wrzucone Mt 7, 19; J 15, 6. – 3, 10 cóż więc mamy czynić? Łk 10, 25; Dz 2, 37. – 3, 11 dać innym Iz 58, 7.10. – 3, 15 Mesjasz (Chrystus) Łk 2, 11.26; 4, 41; 9, 20; 20, 41. – Jan jest Mesjaszem? J 1, 19-20; 3, 28; Dz 13, 25. – 3, 17 obrazy sądu Jr 15, 7; 51, 2; Iz 5, 24; 47, 14; Ga 2, 5.
Refren medytacyjny: 1. Przygotujcie drogę.
Wykorzystanie w liturgii: 3ª niedziela Adwentu C; Chrzest Jezusa Chrystusa; liturgie pokutne.
Z początkiem Adwentu, w roku C rozpoczyna się lectio continua Ewangelii św. Łukasza. Tekst, który chcemy rozważyć i przemodlić jest biblijnym fragmentem z drugiej niedzieli Adwentu. Tutaj został przytoczony i skomentowany w szerszej formie niż tekst, którego słucha się w niedzielnej liturgii.
Dwoma głównymi postaciami, które w okresie Adwentu roku C dominują w ewangelicznej lekturze, są: prekursor Pana i matka Pana. W ten sposób przygotowanie do uroczystości narodzin naszego Odkupiciela odbywa się w towarzystwie Chrzciciela i Maryi z Nazaretu.
Jan Chrzciciel ukazuje, jak za chwilę zobaczymy, pilną potrzebę poważnego oczyszczenia, życia odwołującego się do sprawiedliwości i prawdy, przede wszystkim skoncentrowanym na solidarności. Maryja swoim hymnem Magnificat (przedstawionym w pierwszym tomie: s. 225) wzywa natomiast do uznania miłosierdzia Bożego, które obejmuje wieki i prowadzi nas w wielkiej radości przez wypełnienie się obietnic.
Przede wszystkim jednak wezwijmy Ducha, który pobudza proroków i daje im odwagę i wolność: daj również nam łagodność serca, by zgłębić tajemnicę słowa, które teraz rozważamy.
1. Czytanie
Fragment opowiada o działalności Jana, syna Zachariasza i Elżbiety, który na długi czas schronił się na pustyni. Jego pojawienie się jako wędrownego głosiciela zostaje opisane przez Łukasza w podniosły sposób: umieszczając go w uniwersalnej geografii, ale włączając w to zarówno centralne miejsce Słowa Bożego, jak i pamięć proroków. Jest to część tryptyku wspólnego dla trzech synoptyków: Chrzciciel, Chrzest Jezusa, Pokusy. Jest uważany za ustny materiał ewangeliczny, nazywany też „tryptykiem pre-synoptycznym”.
Przyjrzyjmy się z bliska możliwości podziału: łatwo jest wyróżnić kilka bloków pojęć:
1. Proponuję taki podział (litery oznaczają symetrie).
- A. ww. 1-2a: znamienite tło, które obejmuje Rzym i dociera aż do Jerozolimy, przechodząc przez niektóre terytoria pogańskie. Istnieje mocny kontrast pomiędzy władcami a tym człowiekiem, który przychodzi z pustyni. Przechodzi się od centrum na peryferie, od władzy politycznej do religijnej.
- B. ww. 2b-6: odwrotna droga, począwszy od Jana, który wychodzi z pustyni: pobudzony przez Słowo Boże obchodzi on całą okolicę Jordanu, dając siłę i formę głosowi proroka Izajasza, który rozprzestrzenia się aż do wymiarów planetarnych: „wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.
- C. ww. 7-9: treść nauczania Chrzciciela, który przemawia do „tłumów” (powtórzone w ww. 7 i 10). Są to twarde, surowe zdania, które wymagają realizmu w nawróceniu i ogłaszają radykalne kwestie (cięcie i ogień).
- D. ww. 10-14: trzy szczególne sytuacje, którym towarzyszą pragmatyczne, ale nie radykalne odpowiedzi. Wszystko ukierunkowane jest na mniej agresywną postawę społeczną. Przechodzi się od zwykłych ludzi do kolaboracjonistów, uzbrojonych okupantów.
- C’/B’. ww. 15-18: poruszenie wśród ludu, odpowiedź Jana: Chrystus będzie „mocniejszy ode mnie” (nie mówi się „przyjdzie później”) i również on uczestniczy powszechnym oczyszczeniu.
- A’. ww. 19-20: powrót do władców, którzy zamykają usta Janowi, wtrącając go do więzienia. W ten sposób początek i koniec tekstu przywołują się wzajemnie.
2. Kilka szczegółowych uwag na temat postaci i języka.
a) Przedstawiciele władzy. Piętnasty rok cesarza Tyberiusza odpowiada mniej więcej 27/28 rokowi ery chrześcijańskiej. Dlatego Jezus ma w tym momencie około 33 lata (por. Łk 3, 23: mówi, że miał ok. 30 lat). Namiestnikiem rzymskiego cesarza w prowincji prokuratorskiej Judea jest Poncjusz Piłat, który piastuje urząd od 26 do 36 roku po Chrystusie. Pozostałe postacie to władcy terytoriów objętych działalnością Jezusa. W Galilei jest Herod Antypas (zmarły w 39 r.); na północy i na wschodzie od Jeziora Tyberiadzkiego (Iturea, Trachonitis, Batanea) rządzi Filip, zmarły w 36 roku. Obaj są synami Heroda Wielkiego (tego od rzezi niewiniątek i mędrców ze Wschodu). Władza religijna jest w rękach Kajfasza, który pełni funkcję najwyższego kapłana do 36 r. n. e. Jednak jego teść Annasz, złożony z urzędu w roku 15, ma ciągle wielkie wpływy i to on tak naprawdę okazuje się najwyższym kapłanem.
b) Zauważmy, że temat władzy powraca jeszcze, przy pomocy innej terminologii, w nauczaniu Jana: poborcy podatkowi i żołnierze muszą w inny sposób sprawować swoją władzę; i wreszcie w zakończeniu cytowanego tekstu (w. 19), kiedy Herod zamyka Jana w więzieniu. Cytując te siedem imion – siódemka jest liczbą narodów dla Judejczyków – Łukasz chce przedstawić uniwersalny, ale historycznie jasny obraz, w którym umieszcza posłannictwo Jana i Jezusa i przedstawia też postacie, które będą ich krzywdzić.
c) Sytuacja geopolityczna jest opisana jednym długim zdaniem, które jednak kończy się zmianą perspektywy i bohaterów. Konkluzja jest w zdaniu: „skierowane zostało słowo Boże do Jana... na pustyni”. Wielkim tej ziemi, dalekim i bliskim, przeciwstawia się siła słowa-wydarzenia – jest to żydowski dabar, ogromne wydarzenie – które zawładnęło najmniejszym ze wszystkich, będącego w odosobnieniu na pustyni, i stamtąd zaczyna poddawać pod osąd wszystkich. Ale celem tego jest «zbawienie»: „Wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże” (w. 6). Łukasz , zbliżając i splatając historię zbawienia z historiami ludzi, chce dać do zrozumienia, że Boże zamysły realizują się w ramach i poprzez historię ludzi.
d) Zauważmy też, że pejzaż – góra, pagórek, dolina, kręte drogi – ma równie symboliczną wartość, bo wskazuje wielkich i małych władców, albo niesprawiedliwości i braki: poprzez słowo są wezwani do przywrócenia sobie właściwego wymiaru (zrównać się) i innego sposobu sprawowania władzy (wyprostować, wypełnić). Czyli zapowiada się alternatywę dla mentalności władzy; nadchodzi czas rewizji wszystkich modeli życia i zorganizowania, które tworzą podziały, komplikacje i niesprawiedliwości (Iz 2, 2-15).
e) Cytat z Izajasza jest elementem wspólnym dla wszystkich trzech synoptyków, ale u Łukasza występują osobliwości: wydłuża fragment z Izajasza 40, 3 (cytowany również przez Marka i Mateusza), dochodząc aż do wersetu 5, który zostaje streszczony i dostosowany. Izajasz mówił: „Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją wszelkie ciało zobaczy”. Łukasz mówi: „Wszyscy ludzie (w oryginale: „wszelkie ciało”) ujrzą zbawienie Boże”. Słowo «zbawienie» zostało już wypowiedziane przez Zachariasza (Łk 1, 77) i Symeon (Łk 2, 30; a potem tylko Dz 28, 28): w tych wypadkach dostrzega się uniwersalną perspektywę. Dla Łukasza zbawienie jest jak nowy i definitywny exodus; zaczyna je sam Jan, wychodząc z pustyni i docierając nad Jordan. Jednak wyzwolicielem jest Bóg, zawsze.
f) Zauważmy, że kiedy Jezus zacznie nauczać – według Łukasza w synagodze w Nazarecie (Łk 4, 18-19) – cytowanym tekstem będzie Iz 61, 1-2 i 58, 6b. Czyli fragment z Trito-Izajasza, który odzwierciedla sytuację po dokonanym wyzwoleniu. Tekst zastosowany tutaj do Jana pochodzi natomiast z Deutero-Izajasza, to jest z przepowiedni wypowiedzianej w kontekście niewoli (Babilonia) i jeszcze nie zrealizowanej nadziei. Pomiędzy dwoma tekstami istnieje różnica poziomów: rozdział 61 Księgi Izajasza głosi to, co w Iz 40 jest tylko prorokowane. Tak więc między Jezusem a Janem istnieje radykalny kontrast: Jan przepowiada to, co Jezus już realizuje.
Paralelizm między tymi postaciami ciągnie się przez dwa rozdziały (3-4), ale jakby z daleka, ponieważ według Łukasza Jan nawet nie spotyka Jezusa; a Jezus rozpoczyna swoją misję kiedy Jan jest w więzieniu. Jan jest ostatnim rzecznikiem Izraela, symbolizuje profetyzm, prawo, tradycję. Jezus jest dobrą nowiną, królestwem, dokonującym się zbawieniem, „chrztem ognia i Ducha”, sądem, zdolnością tworzenia. Również pod względem geograficznym działają na różnych terytoriach.
g) Język Jana jest klasyfikowany na różne sposoby: „obchodził... głosił chrzest nawrócenia”, „mówił”, „odpowiadał”, „napomnienia... nauczał”. Jest to typowy język dla dobrej nowiny, techniczne określenia dla misyjnej działalności Kościoła. Jest to wędrowny głosiciel posługujący się twardym i budzącym grozę językiem, ale jednocześnie pokazuje, że przyjmuje rzeczywiste możliwości nawrócenia. Jego nauczanie wzbudza w «tłumach» konkretne pytania: „Co mamy czynić?” Podobną reakcję będzie można zauważyć w Dziejach Apostolskich (2, 37) po kazaniu Piotra (por. też 22, 10). Jan nie prosi różne grupy o radykalną zmianę życia; nie mówi też o Mojżeszu czy o świątyni. Ale domaga się postawy większej solidarności, nowych wzajemnych stosunków, opartych na sprawiedliwości i prawie (por. Iz 58, 7.10). Oskarżycielskie zdania (ww. 7-9) są w surowym, semickim stylu; natomiast praktyczne rady (ww. 10-14) w eleganckiej grece, co jest typowe dla Łukasza.
| ISBN 83-7485-000-0 |































