Poradnik dla spowiadających się. Z rachunkiem sumienia
autor:
Rupnik Marko Ivan
FRAGMENT:
WstępJuż w roku 1972 ks. Aschenbrenner w swoim słynnym artykule mówił o powszechnym kryzysie rachunku sumienia, kryzysie, który można zaobserwować właściwie w całym Kościele1. Kryzys ten w dużej mierze został spowodowany przesadnym moralizmem i legalizmem, które towarzyszyły praktyce rachunku sumienia, kojarzącej się coraz częściej prawie wyłącznie ze spowiedzią. Takie rozumienie rachunku sumienia nierzadko prowadzi do skutków niepożądanych, jak skrupuły, przygnębienie, zniechęcenie, a w niektórych przypadkach nawet do lęku psychologicznego. Na zasadzie kontrreakcji wobec takiej duchowości, zdecydowanie moralistycznej i woluntarystycznej, stało się modne odkrywanie na nowo psychologii, która omalże zastąpiła życie duchowe, jawiąc się jako pewien rodzaj świeckiej duchowości, zaś miejsce rachunku sumienia, również na zasadzie kontrreakcji, zajęły rozmaite ćwiczenia, najczęściej psychologiczne, związane z samoobserwacją oraz wewnętrzną higieną. Dzisiaj, kiedy wygasa również ta moda, osoby odpowiedzialne za formację, duszpasterze, a przede wszystkim wierni odczuwają potrzebę ponownego odnalezienia środków i sposobów wspomagających duchowe dojrzewanie, by powrócić na drogi prowadzące do duchowego wzrostu i wytrwać na nich, aby w dzisiejszym świecie żyć w sposób godny ludzi odkupionych, realizując powołanie, jakie Bóg powierza każdemu z nas dla dobra Kościoła i bliźnich. W tym miejscu ponownie pojawia się problem rachunku sumienia. Poprzedzającym nas pokoleniom często przedstawiano go w oderwaniu od całościowej wizji życia duchowego oraz od jego podstaw antropologiczno-teologicznych, pamiętajmy jednak, że stanowiło to wielkie ograniczenie owej praktyki życia duchowego, której obecność w Kościele sięga samych początków wiary chrześcijańskiej i którą zajmowali się najwięksi mistrzowie życia duchowego.
Ponieważ należycie osadzony klejnot w jeszcze większym stopniu roztacza swe piękno, tak więc istotną część książki poświęciłem przedstawieniu tła teologicznego i duchowego, w oparciu o które powinniśmy próbować zrozumieć, czym jest rachunek sumienia.
I mimo że dzisiaj wszystkich nas nęci pokusa technicznego pragmatyzmu, owego know how, tak że być może chcielibyśmy od razu zobaczyć, w jaki sposób konkretnie należy przystąpić do rachunku sumienia, zachęcam czytelnika, by zatrzymał się tak długo, jak to konieczne, również przy pierwszej części książki. Rachunek sumienia bowiem może być właściwie zrozumiany i podejmowany tylko pod warunkiem, że będzie stanowił organiczną część koncepcji życia duchowego, która wyjaśnia jego podstawy teologiczne.
Czytając tekst właśnie tak, jak proponuje autor2, czytelnik może spróbować podejść do rachunku sumienia jak do pewnego rodzaju duchowej sztuki modlitwy i rozeznawania, która w każdym człowieku pogłębia proces odkupienia, czyniąc go jeszcze bardziej osobistym. Jednocześnie czytelnik będzie mógł dostrzec nierozerwalny związek, jaki istnieje między rachunkiem sumienia a całym Kościołem, doświadczając przez to łaski czynienia postępów na drodze cnoty, oczyszczając się ze zła i stając się coraz bardziej podobnym do obrazu Boga w Trójcy, który uzdalnia nas do życia we wspólnocie na swój obraz i podobieństwo.
Wspólnota ludzka, podobnie jak wspólnota Kościoła, odczuwa głęboko i boleśnie historyczne i kulturowe konsekwencje czasów, w których żyjemy. Jeśli zrozumiemy, że niezwłocznie powinniśmy rozpocząć pracę nad sobą również po to, by na nowo uwrażliwić się na wartości moralne, na szlakach naszego życia duchowego będziemy potrzebowali autentycznych drogowskazów, które pozwolą uniknąć nowych form etycyzmu i moralizmu.
Marko Ivan Rupnik SJ
| ISBN 978-83-7485-061-2 |
































