autor:
24.50 zł
20.83 zł
autor: Massa Giulio Cesare
28.40 zł
24.14 zł
 
Wyszukiwarka:     
Dojrzewanie osobowości. Powołanie. Kierownictwo duchowe
autor: Praca zbiorowa
FRAGMENT: 
"Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi" (Rz 8,16)
Zanim zaczniemy zgłębiać nasz temat, ważne jest byśmy w kilku uwagach wstępnych sprecyzowali znaczenie dwóch punktów odniesienia, między którymi będziemy się cały czas poruszać. Są to: człowiek i Duch Święty.

Człowiek: "zewnętrzność" jako otwartość i "wewnętrzność" jako akceptacja

Niektóre współczesne koncepcje antropologiczne kładą nacisk na dwa aspekty misterium osoby ludzkiej, których nie można pominąć i które należy uchwycić w ich dialektycznej zależności, by dostrzec ich twórczą rolę w budowaniu pełnej podmiotowości. Definicja tożsamości osoby oscyluje nieustannie między dwoma biegunami i dwiema dynamikami: dynamiką "zewnętrzności" i dynamiką "wewnętrzności".

Prawda osoby w głębokiej strukturze swojego znaczenia leży w harmonijnym przenikaniu się tych dwóch ruchów. Ruchu zewnętrzności, który ukazuje nędzę osoby wyrażającą się w niemożności wyjaśnienia sensu własnego istnienia, a więc żąda otwartości, przekroczenia i "wyjścia" poza egoistyczne zachowywanie siebie, aby uchwycić jako darowaną, zadziwiającą i konieczną wszelką relację rzucającą światło we wnętrze każdego człowieka; oraz ruchu wewnętrzności ukazującego trwanie osoby w sobie samej, jej głęboki wymiar odporny na wszelką interwencję mogącą zniszczyć jej godność i owo głębokie centrum, którym jest jej serce poznane, czyli przenikane i zamieszkane, przez Boga (por. Ps 139).

Dialektyka tych dwóch elementów okazuje się jednak niezbędna, ponieważ, jeśli prawdą jest, że osoba jest wewnętrznością, została ona stworzona, aby wejść w kontakt z Bogiem, a więc jest wewnętrznością przyjmującą. A jeśli jest również prawdą, że jest ona zewnętrznością, taka zewnętrzność jednak jest sposobem otwarcia tego misterium osoby, a nie biernie pogodzonym stwierdzeniem, że osoba jest jednak podatna na wszelkie procesy manipulacyjne ingerujące w jej godność.

Jest to szczególnie oczywiste w sytuacji aktualnej naznaczonej napięciem spychającym zewnętrzność w najbardziej negatywnie rozumiane uzewnętrznienie, zarówno poprzez silną uwagę skierowaną na emocje prowokowane z zewnątrz, które uderzają osobę w sposób powierzchowny, ale mogą dać wrażenie, że prawda życia leży w gwałtownym i obsesyjnym powtarzaniu silnych wrażeń, jak i poprzez powrót wizji etycznej typu woluntarystycznego, heteronomicznej moralności nie troszczącej się o utwierdzenie horyzontu norm w perspektywie realizacji prawdy subiektywnej, którą mają one wskazywać i ku której powinny prowadzić. Zewnętrzność oznacza, że prawda człowieka leży w jego otwarciu się na sens jego istnienia w świecie i w historii.

(...)

Powołanie jest zawsze tajemnicą
Powołania stanowią rzeczywistość życia chrześcijańskiego, którą należy traktować z szacunkiem i wielką roztropnością. Zagadnienie to zawiera w sobie zawsze wielkie niespodzianki, ponieważ mamy tu do czynienia przede wszystkim z tajemniczym planem Boga, szczególną i zupełnie niepowtarzalną propozycją miłości. Istnieje niebezpieczeństwo posługiwania się ogólnikowymi klasyfikacjami, pretendującymi niemal do wciśnięcia w schemat wolności i wyobraźni Boga. Jeżli rozważamy powołanie wychodząc od jego źródła, czyli Bożej pierwszej przyczyny, jest ono zawsze tajemnicą po ludzku niemożliwą do wyjaśnienia, a więc planem miłości, poprzez który Bóg dociera do wnętrza każdego swojego dziecka, aby ukierunkować je ku szczęściu oczekującemu je w przyszłości. Każde powołanie jest czymś swoistym, ponieważ Bóg się nie powtarza.
Patrząc z punktu widzenia człowieka, natomiast, ośmielimy się przynajmniej spróbować odtworzyć najbardziej znaczące i najbardziej powszechne etapy w podejmowanej przez każdego człowieka próbie dania Bogu wolnej i osobistej odpowiedzi.

Będziemy mogli w ten sposób naszkicować drogę rozeznania, które w kierownictwie duchowym znajduje najbardziej naturalną przestrzeń swojej weryfikacji. Będziemy mogli także wyróżnić jej najbardziej znaczące stadia i nieuniknione etapy pośrednie, czyli ową dynamikę wspólną dla każdego, kto został wezwany, skłaniającą go najpierw do poszukiwania, a następnie do wolnego wyboru wśród różnych typów powołań, poprzez które realizuje się życie chrześcijańskie.


Zadanie, którego nie wolno porzucać

Poszukiwanie własnego powołania, stan całkowitej dyspozycyjności, nie jest opcją, ale poważnym zadaniem każdego młodego chrześcijanina. Mają oni prawo do pomocy w znalezieniu konkretnych przestrzeni i sposobów, poprzez które mogą dojrzewać jako wierzący. Temat powołania, wraz z wynikającą zeń propozycją kierownictwa duchowego, nie jest bynajmniej zagadnieniem, któremu wystarczyłoby poświęcić pojedyncze spotkanie, czy tematem, który można by było od czasu do czasu lekko musnąć, ale to podstawowe zagadnienie całego duszpasterstwa młodzieży. Jeśli duszpasterstwo to unika przedstawiania, a potem pogłębiania tego "strategicznego węzła", to oddziaływanie wychowawcze traci na sile, a całe duszpasterstwo przestaje być prawdziwą posługą młodym. Ogólnie wiadomo, że młodzi uważani są dzisiaj za prawdziwych ubogich naszych czasów. Często pozostawieni są samym sobie bez pomocy w znalezieniu sensu własnej egzystencji. Nikt ich także nie zachęca, by przyjęli swoje powołanie jako miejsce wcielenia wiary. Nie udaje się im dokonać wyboru powołania, właśnie dlatego że nie znają wszystkich możliwych rodzajów powołania. Istnieje kryzys odpowiedzi na powołanie także z tego powodu, że istnieje kryzys propozycji, wychowawców, którzy fałszywie pojmując wolność obawiają się zbyt mocno ingerować w przyszłość powierzonej im młodzieży. Jednakże wychowawcom nie wolno poniechać obowiązku wołania, któremu towarzyszy pewność, że Pan dokona reszty.


Pan wzywa, ponieważ kocha swoje dzieci

Czy możliwe jest, by Bóg dziś jeszcze powoływał młodych, których cechy (powiedziałoby się bardziej negatywne niż pozytywne) są ogólnie znane, opisywane w pracach z zakresu psychologii i socjologii?

Czy możliwe jest, by w atmosferze odrzucenia zobowiązań, obojętności, dążeniu wyłącznie do osiągnięcia własnego dobrobytu, przyjemności cielesnych, korzyści zarezerwowanych wyłącznie dla jednostki, która żyje chwilą obecną¸ Bóg mógł jeszcze znaleść przyjaciół? My wierzymy, że Bóg dociera jeszcze do dzisiejszych młodych, z ich kruchością i z ich nadziejami w środowiskach, często zsekularyzowanych, w których żyją, wdychając zanieczyszczenia atmosfery także biofizycznej, ale przede wszystkim duchowej. Tak, Bóg nadal wzywa, ponieważ nie przestaje kochać swoich dzieci. Kocha je takie, jakie są, przekazuje im pragnienie nieskończoności pozwalające im ewoluować, wychodzić z sytuacji biernej stagnacji, aby wśród duchowej pustyni szukali prawdziwego znaczenia swojego losu.
(...)

ISBN 978-83-7485-092-6

ilość stron: 247
format: 130x210 mm

31.40 zł
cena: 28.26 zł

KUPUJĄC 3 KSIĄŻKI OTRZYMUJESZ 10% RABATU
SŁOWO BOGA na każdy dzień roku 2012 Wyjątkowa propozycja, łącząca w sobie kalendarz z medytacjami na każdy dzień roku - codzienna racja Słowa Bożego, zaczerpnięta z...
SŁOWO BOGA na każdy dzień roku 2012 Wyjątkowa propozycja, łącząca w sobie kalendarz z medytacjami na każdy dzień roku - codzienna racja Słowa Bożego, zaczerpnięta z...
 
Login:    
Hasło:  
   zarejestruj się    pomoc
 
Produkty w koszyku
Twój koszyk jest pusty...
 
radio niepkalanów franciszkanie.pl_ 17.06.08 ewangelizacja wizualna_19.06.08 e-kai opoka Przewodnik katolicki Polskie Radio 1 Fronda kapłani.com.pl
Plyty CDNadruki na plytachNadrukiTloczenie plytProjektowanie stron wwwTworzenie stron wwwTworzenie stronProjektowanie stronStrony internetowe KrakówStrony internetowe WarszawaStrony www KrakówStrony www Warszawa